Spotkanie Synodalne – 21 stycznia 2022

W piątek, 21 stycznia 2022  o godz. 19.00 odbędzie się,
spotkanie w ramach trwającego obecnie Synodu i jego
pierwszego etapu – konsultacyjnego. Spotkanie odbędzie się w podziemiach kościoła.

 Temat rozmowy 

Według twojego doświadczenia jakie są najważniejsze sprawy które dzielą wspólnotę Kościoła? 

Jak przezwyciężać te podziały, aby dojść do prawdziwej jedności ? 

Jak dojść do tej jedności w różnorodności do której nas zachęca Papież Franciszek?

(1 J 3, 22 – 4, 6)

O co prosić będziemy, otrzymamy od Boga, ponieważ zachowujemy Jego przykazania i czynimy to, co się Jemu podoba.

Przykazanie zaś Jego jest takie, abyśmy wierzyli w imię Jego Syna, Jezusa Chrystusa, i miłowali się wzajemnie tak, jak nam nakazał. Kto wypełnia Jego przykazania, trwa w Bogu, a Bóg w nim; a to, że trwa on w nas, poznajemy po Duchu, którego nam dał.

Umiłowani, nie każdemu duchowi dowierzajcie, ale badajcie duchy, czy są z Boga, gdyż wielu fałszywych proroków pojawiło się na świecie. Po tym poznajecie Ducha Bożego: każdy duch, który uznaje, że Jezus Chrystus przyszedł w ciele, jest z Boga. Żaden zaś duch, który nie uznaje Jezusa, nie jest z Boga; i to jest duch antychrysta, który – jak słyszeliście – nadchodzi i już teraz przebywa na świecie.

Wy, dzieci, jesteście z Boga i zwyciężyliście ich, ponieważ większy jest Ten, który w was jest, od tego, który jest w świecie. Oni są ze świata, dlatego mówią od świata, a świat ich słucha. My jesteśmy z Boga. Ten, kto zna Boga, słucha nas. Kto nie jest z Boga, nas nie słucha. W ten sposób poznajemy ducha prawdy i ducha fałszu.

Chętnych zachęcamy również do przesyłania, krótkich i zwięzłych odpowiedzi na adres e-mailowy parafii. parafiamarianie@gmail.com

Istotą synodu jest doprowadzenie do spotkania, gotowość wzajemnego słuchania, umiejętność rozeznawania.

Pamiętajmy, że każdy w Kościele Chrystusa jest ważny i potrzebny, że nie tylko jesteśmy w Kościele, ale sami jesteśmy Kościołem. Jesteśmy odpowiedzialni za innych we wspólnym pielgrzymowaniu ku zbawieniu. Synod to wydarzenie wiary, które ma jednoczyć, a nie dzielić; jest sposobnością do tego, by poszukiwać zagubionych, a nie ich odtrącać; jest szansą by apostołować i głosić, a nie uciekać w utarte schematy i osądy.

Zapraszamy do modlitwy i udziału.

ZAGADNIENIA SYNODALNE

Celem obecnego synodu jest pełna wiary i słuchania natchnień bożych refleksja nad naszą wspólną drogą w Kościele. Do osiągnięcia tego celu konieczna jest pewna diagnoza, wysłuchanie i refleksja nad tym co było, co jest i czego oczekujemy, co możemy zmienić, aby nasz lokalny, ale i powszechny Kościół stał się Kościołem żywym, zjednoczonym i działającym w świecie.

Do tej refleksji mogą służyć poniższe zagadnienia – należy je potraktować jako wskazówki, nie jako ankietę. Należy skupić się na tych, które wydają się najbardziej istotne dla danej grupy synodalnej. Wartościowe będą również myśli, które nie wynikają z poniższych zagadnień, ale rodzą się w sercu dla dobra Kościoła.

Każda wypowiedź jest ważna i musi wynikać z wiary, być rozeznana na modlitwie, oparta na medytacji nad Słowem Bożym. Nie może być skupiona tylko na krytyce czy pochwałach (choć nie należy unikać ani jednego, ani drugiego). Prosimy o rzetelne, poważne podejście do problemu. Ufamy, że nasz głos może dużo zmienić.

Podejmijmy modlitwę i trud zaangażowania w tę sprawę, abyśmy prawdziwie podążali razem.

ZAGADNIENIA SYNODALNE

  1. Towarzysze podróży

Tego samego dnia dwaj z nich byli w drodze do wsi, zwanej Emaus, oddalonej sześćdziesiąt stadiów od Jerozolimy. Rozmawiali oni z sobą o tym wszystkim, co się wydarzyło.  Gdy tak rozmawiali i rozprawiali z sobą, sam Jezus przybliżył się i szedł z nimi (Łk 24, 13-15).

Jakie jest Twoje doświadczenie wspólnotowego odkrywania Boga, bliźniego i siebie w Kościele?

Podkreśl wartość tego, co jest dobre, godne rozwinięcia i pogłębienia, wskaż również obszar wymagający poprawy, a może dostrzegasz wyraźny brak i masz pomysł jak temu zaradzić? Jak Kościół może i powinien wyjść naprzeciw oddalonym i pogubionym?

  1. Słuchanie

Kto ma uszy, niechaj posłyszy, co mówi Duch do Kościołów (Ap 2, 7a).

Czy we wspólnocie wiary mam sprzyjające środki, by „usłyszeć” głos Boga? Czy słyszę głos bliźniego? Czy słyszę, co inni mówią w Kościele i o Kościele? Czy nie odrzucam z zasady poglądów innych niż swoje? Na ile sam jestem słuchany? Jakie mogą być powody „głuchoty” w Kościele i jak tej „chorobie” zaradzić?

  1. Zabieranie głosu

W nocy Pan przemówił do Pawła w widzeniu: «Przestań się lękać, a przemawiaj i nie milcz, bo Ja jestem z tobą i nikt nie targnie się na ciebie, aby cię skrzywdzić, dlatego że wiele ludu mam w tym mieście». Pozostał więc i głosił im słowo Boże  (Dz 18, 10-11a).

Czy jestem przygotowany, by zabrać głos we wspólnocie Kościoła? Czy jestem gotów w sposób odważny, szczery i odpowiedzialny wypowiedzieć się na ważne dla mnie zagadnienia? Jeśli nie – na jakie przeszkody napotykam? Czego się obawiam? Dlaczego milczę? Gdzie dostrzegam winę braku szczerości i odwagi w wypowiedziach wiernych, dlaczego modne jest „szemranie”, a brak konstruktywnej rozmowy? Czy dbam o to, aby nie skupiać się tylko na krytyce i własnym „ja”, lecz na tym, co może pozytywnie wpłynąć na moją wspólnotę?

  1. Celebrowanie

Trwali oni w nauce Apostołów i we wspólnocie, w łamaniu chleba i w modlitwach (Dz 2, 42).

Jakie jest moje doświadczenie wspólnotowych celebracji – zwłaszcza przeżywanej Eucharystii i nabożeństw? Co dla mnie jest najistotniejsze? Co mogę podkreślić jako wyjątkowe i ważne? Jakie mankamenty dostrzegam? Co przeszkadza w pełnym wejściu w doświadczenie wiary? Czy liturgia, celebrans i jej oprawa przybliżają mnie do Sacrum? Jak wspólnotowe doświadczenie wiary umacnia mnie w codzienności, wskazuje kierunek działania, motywuje do świętości i inspiruje do zaangażowania w budowanie cywilizacji opartej na Ewangelii? Czy widzę obszar osobistego zaangażowania w celebrację? Jakie przeszkody/braki dostrzegam w życiu liturgicznym Kościoła?

  1. Współodpowiedzialni

Różne są dary łaski, lecz ten sam Duch; różne też są rodzaje posługiwania, ale jeden Pan; różne są wreszcie działania, lecz ten sam Bóg, sprawca wszystkiego we wszystkich (1Kor 12, 4-6).

W Kościele każdy ma swoje miejsce i zadanie – różnorodność talentów, umiejętności i pasji winno służyć bliźnim w drodze wiary i poprawie jakości życia w codzienności. Jak moje doświadczenie życie weryfikuje tę prawdę? Jakie przeszkody i zaniedbania dostrzegam? Jak Kościół może współpracować z zaangażowanymi w dobro wspólne – społecznikami, politykami, naukowcami, pedagogami, zatroskanymi o ochronę praw człowieka czy ekologię? Czy we współczesnym świecie dostrzegam szansę na budowanie elit opartych o wartości chrześcijańskie?

  1. Dialog w Kościele i społeczeństwie

Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy studni. Było to około szóstej godziny.  Nadeszła [tam] kobieta z Samarii, aby zaczerpnąć wody. Jezus rzekł do niej: «Daj Mi pić!» (Łk 4, 6b-7).

Gdybyś miał dzisiaj wyobrazić sobie Kościół jako budowlę – byłby bardziej niedostępną twierdzą, czy domem z pięknym ogrodem, do którego każdy ma wstęp, zaproszenie do rozmowy i poszukiwania prawdy? Jakie jest twoje doświadczenie dialogu w Kościele? Jakie cechy dobrego dialogu możesz wymienić, które winny być obecne w praktyce życia Kościoła – m.in. w parafii, w relacji z poszukującymi i niewierzącymi, z instytucjami świeckimi?

  1. Ekumenizm

Ojcze Święty, zachowaj ich w Twoim imieniu, które Mi dałeś, aby tak jak My stanowili jedno (J 17, 11b).

W naszej diecezji żyją obok siebie katolicy i ewangelicy, a w czasach emigracji zarobkowej, także liczna grupa wyznawców prawosławia. Jakie działania na rzecz jedności chrześcijan mogę wymienić? Jakie inicjatywy są płaszczyzną spotkania wszystkich ochrzczonych? Jak zachować troskę o tożsamość religijną przy poszukiwaniu dróg jedności? Na jakie przeszkody natrafia ruch ekumeniczny? Jakie możliwości pogłębienia i ożywienia inicjatyw ekumenicznych dostrzegam?

  1. Władza i uczestnictwo

Gdy wyszedł około godziny trzeciej, zobaczył innych, stojących na rynku bezczynnie i rzekł do nich: «Idźcie i wy do mojej winnicy» (Mt 20, 3-4).

Zarządzenie w Kościele, jak mogę je scharakteryzować? Jaki wpływ na określanie celów duszpasterskich i gospodarczych w parafii mają wierni świeccy – szczególnie Parafialna Rada Duszpasterska i Rada Ekonomiczna? Na ile ich rekomendacje są respektowane? Czy widzę realną szansę na synodalny (realizowany wspólnie), uporządkowany system zarządzania, weryfikowania rekomendacji, podejmowania decyzji, odpowiedzialności i oceny jakości działań? Jakie zalety, a jakie trudności widzę w większym zaangażowaniu świeckich w szeroko rozumiane życie Kościoła – od parafii począwszy? Jak wierni świeccy mogli by przedstawiać swoje stanowisko w sprawach dotyczących parafii, dekanatu, diecezji?

  1. Rozeznawanie i podejmowanie decyzji

Umiłowani, nie dowierzajcie każdemu duchowi, ale badajcie duchy, czy są z Boga, gdyż wielu fałszywych proroków pojawiło się na świecie (1J 4, 1).

Jakimi zasadami kieruję się dokonując ważnych wyborów życiowych? Jak rozwiązuję problemy? W oparciu o jaki system wartości dążę do obranych celów?

  1. Formowanie się w synodalności

Jeden duch i jedno serce ożywiały wszystkich wierzących. Żaden nie nazywał swoim tego, co posiadał, ale wszystko mieli wspólne (Dz 4, 32).

Jakie nadzieje wiążę z drogą synodalną dla Kościoła? Jak mogę się w nią zaangażować, by przyniosła jak najlepsze owoce i jakich środków oczekuję od Kościoła w tym względzie? Jakie działania należy podjąć w formowaniu wiernych dla twórczego podążania razem?

Każda sesja Soboru Watykańskiego II rozpoczynała się modlitwą Adsumus Sancte Spiritus, zwaną tak od pierwszych słów oryginalnej wersji łacińskiej: „Stoimy przed Tobą, Duchu Święty”, która jest tradycyjnie używana podczas soborów, synodów i innych zgromadzeń Kościoła od setek lat, a jej autorstwo przypisuje się świętemu Izydorowi z Sewilli (ok. 560 – 4 kwietnia 636 rok). Kiedy podejmujemy proces synodalny, modlitwa ta zaprasza Ducha Świętego, aby działał w nas, byśmy byli wspólnotą i ludem łaski. Na czas drogi synodalnej w latach 2021-2023 proponujemy następującą uproszczoną wersję, aby każda grupa lub zgromadzenie liturgiczne mogło łatwiej ją odmawiać.

Stajemy przed Tobą, Duchu Święty,

zgromadzeni w Imię Twoje.

Z Tobą jedynie, który nas prowadzisz;

zamieszkaj w naszych sercach,

naucz nas drogi, którą mamy iść

i jak mamy nią podążać.

Jesteśmy słabi i grzeszni;

nie dozwól, abyśmy wprowadzali nieład.

Nie pozwól, by niewiedza sprowadziła nas na niewłaściwą drogę,

albo stronniczość wpływała na nasze działania.

Pomóż nam odnaleźć w Tobie naszą jedność,

abyśmy mogli razem podążać do życia wiecznego,

i abyśmy nie zbaczali z drogi prawdy

i tego, co jest słuszne.

O to wszystko prosimy Ciebie,

który działasz w każdym miejscu i czasie,

w komunii Ojca i Syna,

na wieki wieków. Amen.

„Towarzysze podróży”

Wszyscy jesteśmy zaproszeni do drogi, która prowadzi do Zbawienia. Jezus chce nas spotykać i iść z nami przez tą drogę. Jezus czeka na nasza obecność, na nasze powiedzenie TAK na jego zbawczy plan wobec nas. 

Podczas spotkań synodalnych w naszej Parafii, uczymy się słuchać innych, wychodzić poza nasze schematy myślowe. Razem przeżywamy synodalność Kościoła, czując się w pełni jego członkami, zaproszonymi do współodpowiedzialności za Kościół. 

Spotkania synodalne w Parafii gromadzą m.in.: osoby konsekrowane, stanu wolnego, zamężne, wdowy. W tej różnorodności ról jakie pełnimy, różnic wiekowych, pokoleniowych jesteśmy jednomyślni w tym, iż gromadzi nas troska o Kościół. 

Podsumowując głosy po dwóch spotkaniach, można je ująć w schemacie 5 palców dłoni. Dłoni, na która przyjmujemy Ciało Jezusa Chrystusa podczas Mszy Świętej, która jest otwarta na drugiego człowiek ale też umie mocno się zacisnąć nie dając sobie wyrwać Jezusa i jego nauki. 

1. palce mały

To wszystkie nasze troski serca o kościół jako instytucje i jako wspólnotę wiernych, to dostrzeżenie tego co dzieje się na świecie i co zagraża Kościołowi.

2. palec serdeczny

To nasze świadectwo niesienia Jezusa w środowiska, w których żyjemy, pracujemy studiujemy etc. Świadectwo życia zgodnie z Ewangelią. Postawa jaką reprezentujemy, dokonywane wybory, to co mówimy i jacy jesteśmy jest świadectwem dla tych, którzy są oddalone od Boga i kościoła. 

3. palce środkowy 

Próba odnalezienie złotego środka, odpowiadając na pytanie co zrobić aby przyciągnąć ludzi do Boga, co zrobić aby docierać do młodzieży, co robić aby skutecznie głosić misje Kościoła.

4. palce wskazujący

To pokazanie na nas wiernych, co my zrobić w i dla Parafii, jak możemy włączyć się w dzieło tworzenia wspólnego, dialogującego Kościoła, jak może przebiegać współpraca uświadamiająca nas że Kościół to MY. 

5. kciuk

To nasza świadoma zgoda i decyzja do tego, że powinniśmy bronić Kościoła Chrystusowego, żeby nie dopuszczać do upadku wartości chrześcijańskich w rodzinie, w pracy etc. Gotowość do tego aby umieć stać na straży przykazań bożych, prawa bożego wypełnionego miłością do drugiego człowieka.  

Podsumowując, to co dzieje się w Kościele zależy od nas, od tego jacy my jesteśmy. Skoro jesteśmy członkami Kościoła, to żeby ciało Kościoła było zdrowe, to i my powinniśmy być zdrowi. 

Czym jest to zdrowie, i jakie jest lekarstwo na to zdrowie. Tym lekarstwem jest wypełnianie pierwszego przykazania, które daje nam Bóg, abyśmy miłowali Pana Boga swego całym swoim sercem i całym swym umysłem. Abyśmy mieli z Nim relacje w modlitwie, w sakramentach, abyśmy dzięki tej relacji czerpali siły i mogli robić to do czego wzywa na Chrystus. Chrystus mówi „Przykazanie nowe daje Wam, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak ja Was umiłowałem”. Spojrzenie na drugiego człowiek oczami Jezusa jest lekiem, który leczy najtrudniejsze choroby i otwiera drogę na współprace, dialog, szacunek, które są podstawą wszelkich innych działań i zmian podejmowanych w kościele.